sadeczanie

Galerie zdjęć: Przeciwko marginalizacji Nowego Sącza i Sądecczyzny

Przeciwko marginalizacji Nowego Sącza i Sądecczyzny

 

6 września 2013 r. Zarząd Klubu Przyjaciół Ziemi Sądeckiej zaprosił marszałka województwa małopolskiego Marka Sowę oraz liderów sądeckiego biznesu na debatę w celu wypracowania wspólnego stanowiska Klubu, władz miasta i powiatu wobec:

- przedstawionej przez Zarząd Województwa 27 sierpnia 2013 r. listy inwestycji i przedsięwzięć rekomendowanych do objęcia kontraktem terytorialnym;

- opublikowanego w lipcu 2013 r. projektu regionalnego programu operacyjnego dla województwa małopolskiego na lata 2014–2020.

Przedstawione w powyższych dokumentach zadania, zwłaszcza w zakresie infrastruktury komunikacyjnej, uznano za niesatysfakcjonujące dla Nowego Sącza i Sądecczyzny. Zaapelowano o odstąpienie od rażącego „krakocentryzmu”, od kontynuowania marginalizacji Nowego Sącza i Sądecczyzny, od bieżących przetargów politycznych i zrozumienie potrzeb regionu, które do tej pory nie były uwzględniane w działaniach strategicznych. Szczególnie silnie palące potrzeby komunikacyjne akcentowali przedsiębiorcy: prezes Fakro Ryszard Florek, prezes Konspolu Kazimierz Pazgan, prezes Newagu Zbigniew Konieczek, prezes firmy Wiśniowski – Andrzej Wiśniowski. Twierdzili, że pieniądze z nowego rozdania z UE nie powinny być rozdrobnione, lecz skoncentrowane na złagodzeniu największej bolączki Sądecczyzny, czyli przybliżeniu jej do świata.

- Goście tegorocznego Forum Ekonomicznego w Krynicy zachwalali walory naszego regionu, ale powtarzali, że tu nie można normalnie dojechać… – mówił m.in. prezes Kazimierz Pazgan.

Za najpilniejszą do realizacji uznano – mającą dogodne połączenie z autostradą A-4 – drogę ekspresową Brzesko – Nowy Sącz – granica państwa, która na razie nie posiada nawet stosownej dokumentacji, a przygotowanie inwestycji wymaga żmudnych i długotrwałych procedur z uwagi np. na dość trudne ukształtowanie terenu i spodziewaną lawinę protestów. Finalizacja zadania leży w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i wymaga konkretnych decyzji Rady Ministrów. Tymczasem nie ma tej drogi uwzględnionej w planach Ministerstwa Transportu.

- Dwunastokilometrowy odcinek drogi Lubień – Rabka pochłonie 3,7 mld zł, a modernizacja całej drogi z Brzeska do Nowego Sącza do kategorii drogi ekspresowej kosztowałaby 2,5 mld zł, a może o wiele mniej. Na drodze do Zakopanego i tak będą dalej korki, a dla półmilionowej aglomeracji sądeckiej połączenie z autostradą, to sprawa życiowa dla regionu. To kwestia wręcz rachunku ekonomicznego – oświadczył starosta Jan Golonka.

- Ten region będzie się dusił bez drogi szybkiego ruchu od autostrady i bez obwodnic Nowego Sącza i bez lotniska. Analizujemy różne projekty z troską, że tak mało uwagi udziela się kwestiom, które w dużych regionach uważa się za oczywiste, a w małych uważa się za kaprys – powiedział przewodniczący Klubu, dr Józef Oleksy.

- Pieniądze unijne powinny być inwestowane w przedsięwzięcia, które w przyszłości przyniosą dochód, generować będą miejsca pracy, a nie inwestować w przedsięwzięcia, które będą pochłaniać kolejne pieniądze na ich utrzymanie. W Krakowie tworzy się centrum muzyki za 500 mln, a na uzdrowiska mamy 20 mln. W ubiegłym roku wybudowano centrum Pendereckiego w Lusławicach w szczerym polu, a w tym roku się przeznacza 26 mln na jego utrzymanie. Logiki w tym nie ma. Albo będziemy tworzyć rozwój gospodarczy, albo mnożyć przedsięwzięcia, które w następnych latach będą de facto spowalniać nasz rozwój – dodał starosta Jan Golonka.

Zebrani dość sceptycznie odnieśli się do zamierzeń dalekosiężnych, czyli budowy nowej linii kolejowej Podłęże – Piekiełko – Nowy Sącz/Zakopane – granica państwa oraz modernizacji istniejącej linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz. To kosztowne, idące w miliardy, inwestycje, których efekty prognozowane są dopiero w perspektywie kilkunastu i więcej lat, a więc nie będą mieć znaczenia dla szybkiego ożywienia gospodarczego Sądecczyzny. Wyrażono też wątpliwości, czy sektor kolejowy potrafi sobie z tak olbrzymim wyzwaniem poradzić („Zmarnujemy kolejne miliardy…”).

Marszałek Marek Sowa zobowiązał się do ponownego przejrzenia założeń kontraktu terytorialnego pod katem proporcji rozdysponowania europejskich środków finansowych z uwzględnieniem subregionu sądeckiego. Zachęcał Nowy Sącz do udziału w rządowym programie wsparcia dla dawnych miast wojewódzkich, obecnie o statusie prezydenckim, w którym jest szansa na pozyskanie średnio 40 mln euro, pod warunkiem wyłożenia wkładu własnego i przedstawienia projektu, najlepiej gospodarczego. Wspomniał również o wsparciu finansowym dla unowocześnienia uzdrowisk sądeckich, rewitalizacji zbiornika rożnowskiego, uruchomienia radioterapii i psychiatrii w szpitalu w Nowym Sączu.

Przypomnijmy, że miasto Nowy Sącz przedstawiło do weryfikacji na dalszym etapie konstruowania regionalnego programu operacyjnego w segmencie pn. „Rewitalizacja miast subregionalnychm.in. następujące zadania: kompleksowa rewitalizacja Placu Słowackiego, tzw. Rynku Maślanego wraz z otoczeniem, w szczególności rewitalizacja i zagospodarowanie terenu po Państwowej Straży Pożarnej, rewitalizacja ulicy Wałowej wraz ze skarpą, rewitalizacja ul. Sobieskiego; działania w obrębie przestrzeni miejskiej Starego Miasta i jego przedpola dotyczące: małej architektury, nawierzchni, zieleni; rewitalizacja dzielnicy Wólki, w tym rewitalizacja Parku Strzeleckiego oraz odtworzenie Wenecji Sądeckiej jako terenu rekreacyjno-sportowego; rewitalizacja, poprzez odpowiednie urządzenie i pielęgnację, terenów zielonych, w tym Plant Miejskich; rewitalizacja terenów i obiektów związanych z tradycją kolejarską miasta.

W segmencie „Ochrona i udostępnianie zabytków oraz rozwój zasobów kultury w wybranych ośrodkach subregionalnych” Nowy Sącz proponuje: remonty konserwatorskie zabytkowych obiektów i adaptację na cele kulturalne, w tym remont konserwatorski Ratusza Miejskiego oraz zagospodarowanie Zamku Jagiellonów.

*

Przedmiotem posiedzenia Zarządu KPZS było też rozważenie możliwości wsparcia klubu sportowego Sandecja, który od ponad stu lat jest uznaną marką promocyjną miasta i regionu oraz podtrzymanie woli organizacji w przyszłym roku Zjazdu Sądeczan z udziałem krajan z całego świata.

powrót

© Copyright by Klub Przyjaciół Ziemi SądeckiejProjekt i realizacja SZLIFF